Strona główna
 
Składki członkowskie
Członkowie organów OIPiP
Studia podyplomowe dofinansowane z EFS
 
Aktualności
Apele, Stanowiska, Opinie
Kształcenie podypl. /szkolenia
 
Kalendarium
 
Foto - serwis
 
Nasze święto
Ośrodek Informacyjno- Edukacyjny OIPIP
XXVI Zjazd sprawozd. - budżetowy
 
Prawo
 
Konsultanci
 
Druki do pobrania
 
Przydatne linki
 
Konkursy
 
Kontakt






Dziś mamy: sobotę, 23-08-2014, a do końca roku pozostało: 131 dni, imieniny: Ró?y, Apolinarego
Porady prawne
W sprawie ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej

Witam

Pracuję w szpitalu. Aktualnie pracuję na oddziale w 12 godzinnym systemie zmianowym. Oddziałowa na naszym oddziale często obsadza dyżury jednoosobowe, bo jak twierdzi nie ma potrzeby abyśmy na dyżurze przebywały we dwie. Oddział nasz liczy 25 łóżek i często są one wszystkie zajęte. Podczas jednoosobowego dyżuru nie ma żadnej przerwy, trudno nawet bez stresu wybrać się do toalety nie mówiąc o zjedzeniu posiłku. Oddziałowa wraz z przełożoną twierdzą, że podczas przerwy może mnie zastąpić salowa. Od miesiąca za namową prawnika w raporcie na zakończenie dyżuru umieszczam notatkę, że w związku ze zmniejszoną obsadą pielęgniarską nie mogę zapewnić należytego bezpieczeństwa pacjentom. Wiem, że aktualnie nie ma przepisów, które regulują sprawy obsady dyżurów, jednak biorąc pod uwagę skargi pacjentów, brak możliwości reakcji, gdy jeden pacjent o "coś" prosi, a ja zajmuję się w tym czasie innym pacjentem, zdecydowałam się na reakcję w tej sprawie. To, co dzieje się na naszym oddziale w związku ze zmniejszoną obsadą na dyżurze ma się nijak do karty praw pacjenta i należytej staranności jaką powinnam się kierować w wykonywaniu mojego zawodu. Bardzo proszę o pomoc. Nie chcę nawet myśleć co stałoby się gdyby w wyniku mojego zaniedbania będącego efektem braku możliwości "rozerwania się", np. zmarł pacjent, myślę że w postępowaniu karnym sąd stwierdziłby, że jeżeli nie byłam przekonana, że sobie poradzę, mogłam odmówić pracy. Bardzo proszę o pomoc.




OPINIA PRAWNA

W związku z przedłożonym mi pytaniem pielęgniarki stwierdzam co następuje.

Jedynym aktem prawnym powszechnie obowiązującym w zakresie norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z 21.12.1999 r w sprawie ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. nr 99 nr 111 poz. 1314). Tak więc jeśli stan zatrudnienia pielęgniarek w szpitalu zatrudniającym Panią Joannę Macharzewską odpowiada wynikającym z tego rozporządzenia normom to kierownictwo szpitala pozostaje w zgodzie z prawem. Należy nadmienić, że w/w rozporządzenie nie wymaga od kierownika zakładu aby ustalając minimalne normy zatrudnienia dokonywał tego odrębnie dla pierwszej i drugiej zmiany w przypadku obowiązywania 12 godzinnego systemu zmianowego pracy pielęgniarek. W tym stanie rzeczy Pani Joanna Macharzewska jako pracownik nie ma bezpośrednich narzędzi prawnych do wymuszenia na swych przełożonych zwiększonego stanu zatrudnienia na drugiej zmianie.
Nie ulega jednak wątpliwości, że jeśli jest przekonana o tym, że jednoosobowy stan zatrudnienia na drugiej zmianie jest niewystarczający to ma prawo ten fakt sygnalizować przełożonym a taka sygnalizacja nie może być uzasadnioną przyczyną rozwiązania z nią umowy o pracę. Wydaje się jednak, że lepszą formą sygnalizacji byłoby skierowanie do kierownika zakładu pracy, przełożonej i oddziałowej jednego pisma, w którym przedstawi ona swoje stanowisko wskazujące na to, że jednoosobowa obsada pielęgniarska na drugiej zmianie nie zapewnia należytego bezpieczeństwa pacjentom. Pisemne zgłaszanie tej sygnalizacji po każdej zmianie może być potraktowane przez pracodawcę jako nieuzasadnione eskalowanie konfliktu.
Niezależnie od tego pielęgniarka może wystąpić do OIPiP z prośbą o pomoc w zakresie zapewnienia jej właściwych warunków wykonywania zawodu w trybie art. 10 pkt. 2 ustawy o samorządzie pielęgniarek i położnych. Jeśli właściwe organy samorządu uznają, że ma ona rację to mogą wystąpić ze stosowną interwencją do kierownictwa szpitala. Należy w tym miejscu podkreślić, że OIPiP nie ma żadnych uprawnień władczych wobec kierownictwa szpitala tak więc skutek takiej ewentualnej interwencji jest nie do przewidzenia.

Radca prawny Jarogniew Zdunek


   do góry do góry